Wysoka porażka Korony

Bruk-Bet Termalica Nieciecza rozbiła Koronę Kielce 6:2. Gospodarze umocnili się na pozycji lidera Fortuna 1 Ligi. 

Kielczanie zaczęli z werwą. Żółto-czerwoni atakowali i oddali kilka strzałów na bramkę Tomasza Loski. Jednak to gospodarze strzelili gola. W 11. minucie Jakuba Osobińskiego zza szesnastki pokonał Adam Radwański. Chwilę później zadali kolejny cios. Po dośrodkowaniu Marcina Grabowskiego głową do siatki trafił Wiktor Biedrzycki. W 22. minucie starali się odpowiedzieć kielczanie, ale uderzenie jednego z kieleckich piłkarze przeleciało nad poprzeczką bramki Bruk-Bet Termaliki. Koroniarze zaatakowali w 34. minucie. Kąśliwy strzał oddał Jacek Podgórski, ale dobrze interweniował golkiper gospodarzy. Po chwili głową uderzał Szymusik, ale znów na posterunku był Loska. Pierwsza połowa zakończyła się rzutem karnym dla niecieczan. Jedenastkę skutecznie egzekwował Piotr Wlazło.

Fot. Kamil Bielaszewski

Początek drugiej był świetny dla Korony Kielce. Już w 46. minucie gola zdobył Filipe Oliveira. W 68. minucie groźną okazję mieli gospodarze, ale jeden z piłkarzy strzelił obok słupka. Kilka minut później niecieczanie mieli kolejny rzut karny. Do siatki drugi raz trafił Piotr Wlazło. Po chwili odpowiedzieli żółto-czerwoni. Marcin Szpakowski uderzył z dystansu i pokonał Tomasza Loskę. W końcówce rywale zdobyli piątego gola. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego do siatki trafił Michal Bezpalec. W kolejnej akcji gospodarze wyszli z kontrą, a oko w oko z Osobińskim stanął Roman Gergel i pewnie pokonał kieleckiego bramkarza.

Z Niecieczy Kamil Dulęba

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *