Twierdza Łęczna zdobyta!

Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Górnikiem Łęczna 1:0. Gola z rzutu karnego dla żółto-czerwonych zdobył Jacek Podgórski. To ósma wygrana kieleckiej ekipy w Fortuna 1 Lidze. 

Karę za żółte kartki odpokutować musiał Grzegorz Szymusik, natomiast do wyjściowego składu wrócił Mario Zebić. Przez pierwszy kwadrans Korona, poza jednym strzałem z dystansu Marko Pervana, nie potrafiła sobie stworzyć żadnej sytuacji bramkowej. W poczynaniach podopiecznych Kamila Kuzery było sporo niedokładności i gry na alibi. W 37. minucie rzut karny dla Górnika odgwizdał sędzia Mariusz Złotek. Mario Zebić trzeci raz w tym sezonie sprokurował jedenastkę dla rywali. Marek Kozioł świetnie wyczuł intencję Pawła Wojciechowskiego i uratował drużynę przed stratą gola. Dla doświadczonego bramkarza to drugi obroniony strzał z jedenastu metrów w tym sezonie. Chwilę później przed szansą na gola stanęli zawodnicy Korony, kiedy to Maciej Gostomski złapał piłkę podaną przez swojego kolegę z drużyny. Arbiter bez wahania odgwizdał rzut wolny pośredni. Kielczanie nie wykorzystali jednak dobrej sytuacji, choć było to największe zagrożenie gości w pierwszej części spotkania. Mimo wielu emocji w końcówce, utrzymał się bezbramkowy remis.

Fot. Korona Kielce

Drugą połowę łęcznianie zaczęli od groźnej akcji, jednak na posterunku znów był Marek Kozioł. Powoli do głosu dochodziła Korona, a w 59.minucie Jakub Łukowski wywalczył rzut karny. Jacek Podgórski pewnie pokonał Macieja Gostomskiego i zaliczył swoje trzecie trafienie w tym sezonie. Kilka minut później Bartosz Śpiączka minimalnie chybił po strzale głową. Piłkarze Górnika atakowali z większą intensywnością. Kielczanie starali się uspokoić grę i nie kwapili się do kolejnych ataków. Korona odniosła zwycięstwo 1:0 i zgarnęła cenne trzy punkty. Stadion w Łęcznej został zdobyty po raz pierwszy w tym sezonie!

Z Łęcznej Marcin Łataś

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *