Bezbramkowy remis z Miedzią

Korona podzieliła się punktami z Miedzią Legnica. Kielczanie zanotowali trzeci mecz z rzędu bez porażki i straconego gola.

Przez pierwszy kwadrans nie było to zbyt emocjonujące spotkanie. Poza niezłą próbą Łukowskiego, który minimalnie poszybował nad poprzeczką i uderzeniem głową Gąsiora nie było większych zagrożeń. W 24. minucie były zawodnik Miedzi Legnica, Jakub Łukowski ekwilibrystycznie nożycami był bliski pokonania Lenarcika. Pod koniec pierwszej połowy również efektowny strzał przewrotką oddał Kamil Zapolnik. Dobrym refleksem wykazał się Marek Kozioł. Przez kilka minut po gwizdku na przerwę z murawy podnosił się Szymon Matuszek, który niefortunnie upadł i potrzebna była interwencja ratowników medycznych.

Fot. Korona Kielce

Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy Mateusz Kaczmarek znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Marek Kozioł doskonale skrócił kąt i powstrzymał gracza Miedzi. Po interwencji jednak zrobił się małe zamieszanie w polu karnym Korony, ale szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Chwilę później bardzo ciekawą próbą lobu popisał Filipe Oliveira. Zabrakło niewiele. Wiele sytuacji tworzyli sobie podopieczni Kamila Kuzery. Znakomitą sytuację zmarnował m.in Jacek Podgórski trafiając prosto w bramkarza. Niezły strzał z dystansu oddał też Filipe Oliveira, jednak i z nim poradził sobie Paweł Lenarcik. Jakub Łukowski wykonał rzut wolny z około 18 metrów, jednak nad poprzeczką. Do ostatnich minut oba zespoły walczyły o zwycięskiego gola. Mimo emocji ta sztuka się nie udała i oba zespoły podzieliły się punktami. Korona zanotowała trzeci mecz z rzędu bez porażki i straconej bramki. Kolejne spotkanie kielczanie rozegrają w Wielką Sobotę w Niecieczy.

Marcin Łataś

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *