Zagłębia gra futbol na „tak”. Ale obronę ma już na „nie”

Po wznowieniu rozgrywek trzy drużyny strzeliły w dwóch meczach łącznie aż sześć bramek. Lechia, Piast i właśnie Zagłębie. Korona z dorobkiem pięciu bramek plasuje się tuż za wspomnianymi zespołami. Biorąc pod uwagę nastawienie drużyn Macieja Bartoszka i Martina Seveli, możemy liczyć we wtorkowy wieczór (godz. 20.30) na otwarte spotkanie.

O ile Piast i Korona zaskakują obecnie ofensywnym stylem, o tyle Zagłębie prezentuje taki przez cały sezon. W meczach z udziałem lubinian padło już 90 bramek w tym sezonie, co daje ponad 3 bramki na mecz i jest najlepszym wynikiem w ekstraklasie. Dla odmiany w meczach Korony pada najmniej bramek w tym sezonie, bo jedynie 53. Zagłębie w obecnych rozgrywkach ani razu nie zanotowało bezbramkowego remisu, dla porównania w trzech meczach kielczan nikt nie strzelał bramki (z Lechem, Górnikiem oraz Jagiellonią).

fot. mkszaglebie.pl

Dziurawa defensywa

47 zdobytych goli przez podopiecznych trenera Seveli to trzeci wynik, po Legii i Lechu.  Problemem jest jednak defensywa lubinian, którzy stracili aż 43 bramki. Jest to z kolei czwarty najgorszy wynik w całej lidze. I właściwie postawa obrony przekreśla szansę Zagłębia na grę w grupie mistrzowskiej, do której „Miedziowi” tracą już cztery punkty. Bramkarz Zagłębia Dominik Hładun został wybrany przez portal gol24.pl w ostatnich dwóch tygodniach do jedenastki kolejki. Wybór bramkarza do najlepszej jedenastki weekendu po utracie trzech bramek w meczu może świadczyć jedynie o dziurawej obronie zespołu. Warto dodać, że oprócz wielu interwencji golkipera, również słupek i poprzeczka ratowały piłkarzy z Dolnego Śląska w meczu z Lechem Poznań.

Indywidualności z przodu

W drużynie Zagłębia nie brakuje interesujących graczy. Damjan Bohar jest drugim zawodnikiem w klasyfikacji kanadyjskiej naszej ligi. 12 bramek i 4 asysty dają mu 16 punktów i drugie miejsce za Christianem Gytkjaerem (16 bramek i 2 asysty). Alan Czerwiński i Filip Starzyński przewodzą klasyfikacji asyst. Koledzy z drużyny już ośmiokrotnie wykorzystywali ich podanie do zdobycia bramki. Do ośmiu asyst Starzyński dorzucił jeszcze sześć bramek Ostatnio głośno było o Bartoszu Białku, który wywalczył sobie miejsce w ataku. 18-latek zagrał jak dotąd w 12 spotkaniach (11 w pierwszym składzie) i zdobył 6 bramek, dokładając do tego 2 asysty. Oprócz wspomnianych zawodników również Sasa Zivec odznacza się dobrą grą w ofensywie. Skrzydłowy w tym sezonie miał udział przy 13 bramkach. Ośmiokrotnie wpisywał się na listę strzelców, a pięciokrotnie umożliwiał to kolegom z drużyny.

fot. mkszaglebie.pl

Ostatni triumf z Bartoszkiem

Powiedzieć, że Zagłębie nie leży Koronie, to jak nic nie powiedzieć. Korona to ulubiony rywal lubinian z obecnie występujących w ekstraklasie. W 27 meczach w najwyższej klasie rozgrywkowej jedynie pięć razy kielczanie zgarniali komplet punktów, 13 zwycięstw zanotowali gospodarze wtorkowego pojedynku, a 9 spotkań zakończyło się remisem. Na 13 pojedynków rozegranych na obiekcie rywala żółto-czerwoni wygrywali zaledwie dwukrotnie. Pięć razy padał remis, a sześciokrotnie kielczanie wracali do domu bez punktów. Najskuteczniejszym strzelcem w tych pojedynkach jest Ilijan Micanski, który zdobył 7 bramek w meczach między Koroną a Zagłębiem (wszystkie dla rywali). Mimo, że w meczach lubinian pada najwięcej goli w ekstraklasie, to starcia z Koroną nie przynoszą gradu bramek. Jesienią na Suzuki Arenie górą byli podopieczni Mirosława Smyły (po bramce Michala Papadopulosa).

fot. PAP

W ostatnich dziewięciu spotkaniach padały maksymalnie dwie bramki, nigdy nie trafiały też obie drużyny. Ostatni mecz kiedy padły minimum trzy gole miał miejsce 21 listopada 2016 roku, gdy Korona wygrała 2:1 po golach Miguela Palanki. Trenerem kielczan, tak tylko gwoli ścisłości, był wtedy… Maciej Bartoszek.

Tomasz Milanowski

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *