Młodzieżowcy zapewnili zwycięstwo. Rekord wychowanka!

Dwa gole młodzieżowców Korony pomogły w wygranej „żółto-czerwonym” z ŁKS-em. Kielczanie żegnają się z ekstraklasą zwycięstwem

Już w 2. minucie goście mogli objąć prowadzenie. Dośrodkowanie Srnicia na głowę Sobocińskiego, ale stoper ŁKS-u Trafił w poprzeczkę. Szybka odpowiedź kielczan, Gnjatić podawał do Cebuli, ten pognał na bramkę łodzian i podał do Szelągowskiego jednak ten został zablokowany. Kolejną groźną akcję Koroniarze przeprowadzili po kwadransie. Na bramkę Arndta strzelał Cebula, ale pewnie złapał bramkarz przyjezdnych. Następna sytuacja to 30. minuta i akcja Cebuli, który mógł wyłożyć piłkę Kiełbowi, ale postanowił strzelać i jego uderzenie zostało zablokowane. Na 5. minut przed końcem pierwszej połowy świetną sytuację zmarnował Kiełb, który źle trafił w piłkę zagraną przez Spychałę.

Fot. Korona Kielce

Po przerwie zaatakowali piłkarze Bartoszka. Po ładnej akcji Kaczmarskiego na bramkę gości strzelał Szelągowski, ale odbił futbolówkę Arndt. Chwilę później próbował Spychałą, ale piłka po jego strzale minimalnie minęła słupek. W 57. minucie znów groźnie było pod bramką ŁKS-u. Ładny strzał Kiełba wylądował na słupku. Po godzinie gry kolejna sytuacja Korony Kielce. Kiełb podał w kierunku Radina, ale przestrzelił Serb. Kielczanie dopięli swego w 72. minucie. Szelągowski dośrodkował w pole karne, tam był Kaczmarski i pokonał Arndta. Goście zaatakowali w końcówce. Strzał oddał Pirulo, ale pewnie złapał Osobiński. W 90. minucie indywidualną akcję przeprowadził Szelągowski, który od połowy prowadził piłkę, a tuż przed Arndtem oddał strzał i pokonał golkipera ŁKS-u.

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *