Maciej Bartoszek: Zawsze liczę na więcej

– Górnik Łęczna to zgrany i rozpędzony po awansie zespół. Na tę chwilę zdobył komplet punktów, więc na pewno będzie dla nas wymagającym rywalem – scharakteryzował drużynę Górnika Łęczna trener Maciej Bartoszek.

Korona po trzech kolejkach nadal jest niepokonanym zespołem na pierwszoligowych boiskach. Kielczanie zanotowali dwa remisy na wyjazdach: w Głogowie i Niepołomicach i raz wygrali na Suzuki Arenie z GKS-em 1962 Jastrzębie. – Zawsze liczę na więcej, ale spodziewałem się różnych rozwiązań. Wiedziałem, że w pierwszych kolejkach możemy grać w kratkę, ale najważniejsze są zdobywane punkty – powiedział opiekun Korony.

Trener podkreśla, że bardzo ważna jest atmosfera w szatni i na trybunach. – Chciałbym, aby piłkarze traktowali kielecki stadion jak swój dom, a szatnię i pracowników klubu jak rodzinę. Do meczów u siebie zespół musi podchodzić z odpowiednim nastawieniem – stwierdził Bartoszek.

Okienko transferowe niebawem zostanie zamknięte, ale poszukiwania wzmocnień zwłaszcza w formacji ofensywnej wciąż trwają. – W dalszym ciągu jesteśmy aktywni na rynku transferowym i prowadzimy rozmowy nawet z klubami z Ekstraklasy w kontekście pozyskania jednego czy dwóch zawodników. W celu zakontraktowania napastnika działamy bardzo intensywnie. Być może będzie to wypożyczenie okresowe lub z opcją wykupu. Piłkarze, z którymi rozmawiamy nadal rozważają nasze propozycje – zakończył szkoleniowiec kieleckiego zespołu.

Marcin Łataś

 

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *