Korona zaczęła przygotowania

Piłkarze Korony po urlopach wrócili do pracy i trudno powiedzieć, że ten pierwszy dzień napawa optymizmem w kieleckim zespole. W sobotę drużyna ma wylecieć na zgrupowanie do Turcji, a w kadrze sporo niewiadomych.

Martwić kibiców musi przede wszystkim chęć odejścia Djibrilla Diawa. Senegalczyk, który w początkowym etapie pracy Gino Lettieriego – delikatnie pisząc – nie należał do jego faworytów (Lettieri wolał stawiać na nijakiego Shawna Barrego, pamiętacie?) w ostatnich miesiącach wyrósł na czołowego stopera ligi. A zatem trudno się dziwić, że po trzech latach w Koronie, myśli o transferze. Pytanie czy w tyleż siłowej co taktycznej francuskiej Ligue 1 byłby już w stanie sobie poradzić? Na regularną grę raczej nie mógłby liczyć. W każdym razie Korona wie, że to ostatni moment, żeby cokolwiek zarobić na Diawie, więc jeśli oferta wpłynie to 24-latek odejdzie z Kielc (kontrakt Senegalczyka wygasa po sezonie). Pieniądze uzyskane z transferu raczej jednak nie zrekompensują jego sportowej utraty.
Mało ciekawie wygląda też sprawa z bramkarzem Matthiasem Hamrolem. Niemiec z polskim paszportem do Kielc wrócił z kontuzją i najbliższe tygodnie zamiast z drużyną w Turcji spędzi na rehabilitacji.
Przygotowań z Koroną nie rozpoczął także Elia Soriano. Włoski napastnik narzeka na ból zęba, ale jego wylot na obóz nie jest zagrożony. W trakcie najbliższych godzin powinna natomiast wyjaśnić się sprawa z Mateuszem Możdżeniem, który chciałby rozwiązać kontrakt.

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *