Górnik prawie pewny utrzymania. Korona skorzysta?

Górnik Zabrze to pierwszy rywal Korony po podziale tabeli na grupy mistrzowską i spadkową. Do czwartku nie wiadomo było, czy kibice na Śląsku wrócą na stadiony. Wojewoda Jarosław Wieczorek wyraził jednak zgodę na uczestnictwo fanów już w meczach 31. kolejki ekstraklasy.

W piątkowym spotkaniu będziemy mogli wreszcie poczuć namiastkę piłkarskiego święta. Kibice wracają na stadiony, choć na razie w ograniczonej liczbie (25% wypełnienia obiektu). Przy Roosevelta ze względu na krzyżowanie się dróg pomiędzy strefami, ta liczba będzie jeszcze mniejsza. W meczu z Koroną gospodarze będą mogli wpuścić na stadion 4600 osób. Ponad 1/3 wszystkich przypadków koronawirusa w Polsce dotyczy mieszkańców Śląska, dlatego wojewoda śląski, aż do czwartku czekał z wydaniem oficjalnej decyzji.

fot. Gazeta Wyborcza Katowice

Gol Angulo = punkty Górnika

Igor Angulo w tym sezonie zdobył dla zabrzan już 12 bramek. Za każdym razem, gdy Bask trafiał do siatki rywali „Górnicy” zdobywali punkty. Ostatnia porażka drużyny z Roosevelta w której Angulo zdobył bramkę miała miejsce 7 kwietnia 2019 roku, kiedy to Górnik uległ Legii Warszawa 1:2. Co więcej, Hiszpan dorzucił do swojego indywidualnego dorobku jeszcze 4 asysty i one również zawsze zapewniały Ślązakom punkty. Krótko mówiąc udział Angulo przy bramce oznacza w tym sezonie punkty dla jego zespołu. 12 bramek daje Baskowi szóste miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców ekstraklasy, natomiast 16 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej zapewnia mu aktualnie trzecie miejsce w tej statystyce.

fot. Gazeta Wyborcza Katowice

Bramka dla babci

Jesus Jimenez, partner i rodak Angulo w ataku, otworzył wynik w wygranej potyczce 2:0 z Legią (Angulo podwyższył wynik), chociaż bardzo duży udział przy bramce Jimeneza miał wychowanek Arki Pawłów Radosław Majecki, który przepuścił piłkę po strzale z dystansu Hiszpana pomiędzy nogami. W wywiadzie udzielonym „Super Expressowi” Hiszpan zadedykował tę bramkę 86-letniej babci, która przegrała walkę z koronawirusem. Jimenez jest niemal tak samo skuteczny, jak jego rodak. Zdobył w tym sezonie już 11 bramek i zaliczył 3 asysty.

Co z kontraktami?

Przedstawiciele zabrzan nie koncentrowali się zbytnio na przedłużaniu umów z ich piłkarzami. Jedynie dzięki rozegraniu ostatniego meczu przeciwko Legii, automatycznie przedłużył się kontrakt słowackiego bramkarza Martina Chudego. Na szczęście dla wszystkich sympatyków Górnika, jedynie kilku zawodnikom wygasają umowy po 30 czerwca. Wśród nich są kapitan zespołu Szymon Matuszek, Kamil Zapolnik, Igor Angulo oraz wypożyczeni David Kopacz, Stavros Vasilantonopoulos oraz Erik Jirka. Górnikowi zależy przede wszystkim na przedłużeniu wypożyczenia z Crveny Zvezdy Belgrad tego ostatniego. W przypadku Angulo, dla którego ostatni mecz był setnym rozegranym w ekstraklasie wszystko wskazuje na jego pożegnanie z Zabrzem już w lipcu. Odejścia tych zawodników paradoksalnie mogą mieć większy wpływ dla… Korony niż dla Górnika, bowiem zabrzanie w lipcu rozegrają spotkanie m.in. z Arką Gdynia.

Nikt nie chce piłki

Spotkanie Górnika z  zółto-czerwonymi będzie starciem dwóch drużyn z najmniejszym posiadaniem piłki w lidze. Górnik średnio przez jedynie 45% meczu jest przy piłce, Korona jest w tym aspekcie o 2 punkty procentowe lepsza. Statystyki strzałów i strzałów celnych obu zespołów są bardzo zbliżone. Obie drużyny uderzają na bramkę rywali niespełna 13 razy na mecz, z czego średnio 4 uderzenia lecą w światło bramki przeciwników. Strzały zabrzan są jednak zdecydowanie bardziej skuteczne, bowiem 21 bramek Korony nijak się nie umywa do 39 zdobytych goli przez podopiecznych Marcina Brosza. W dużej mierze właśnie dzięki tej jednej statystyce Górnik z liczbą 41 punktów na koncie jest już niemal pewny utrzymania w Ekstraklasie. Przewaga nad Koroną wynosi po sezonie zasadniczym 11 „oczek”.

fot. Gazeta Wyborcza Katowice

Górnik leży Koronie, ale nie Bartoszkowi

27 razy Korona mierzyła się w ekstraklasie z Górnikiem, 11-krotnie to kielczanie okazywali się lepsi i doznali zaledwie sześciu porażek. W Zabrzu aż połowa z 14 rozegranych meczów zakończyła się podziałem punktów. 4 razy lepszy był Górnik. Najlepszym strzelcem w bezpośrednich pojedynkach z dorobkiem 6 bramek jest Igor Angulo. Marcin Brosz już 15-krotnie mierzył się z Koroną Kielce i aż 9 z tych starć zakończyło się remisem. Pozostałe 6 to 3 zwycięstwa i taka sama liczba porażek. Maciej Bartoszek z Górnikiem mierzył się jak dotąd czterokrotnie i jeszcze nie miał okazji cieszyć się ze zwycięstwa, dwa razy przegrywał i dwukrotnie remisował. Również przeciwko trenerowi Broszowi ma ujemny bilans z jednym remisem i jedną porażką. W piątek o 20:30 liczymy na przełamanie.

Tomasz Milanowski

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *