Cecarić strzela w sparingu. Korona go wypożyczy?

Do wiosennego startu ekstraklasy coraz bliżej, a Korona wciąż poszukuje rozwiązania największego problemu z rundy jesiennej, czyli pozyskania skutecznego napastnika. Kielecki zespół po trzech sparingach bez gola wreszcie się przełamał. Bramkę rywali odczarował testowany Bojan Cecarić.

W ostatniej grze kontrolnej na zgrupowaniu w Antalyi trener Mirosław Smyła postawił na skład, którego kibice – być może tylko z drobnymi korektami – mogą spodziewać się podczas wiosennej inauguracji. Wątpliwość dotyczy przede wszystkim ataku. Z Aresenałem 90 minut zagrał sprawdzany przez kielecki sztab szkoleniowy Bojan Cecarić. Serb od czwartku trenuje z Koroną i dzisiejszy sparing miał dać odpowiedź, czy warto będzie wypożyczyć go z Cracovii.

Przez długi czas ta odpowiedź była pewnie negatywna, bo 26-letni napastnik nie potrafił zagrozić bramce rywala. Aż do 75. minuty, gdy po podaniu Milana Radina mocnym strzałem doprowadził do wyrównania. Wcześniej w 56. minucie samobójcze trefienie zaliczył obrońca Michał Gardawski.

Przez większość meczu jedyne zagrożenie dla szóstego zespołu rosyjskiej Premier Ligi stanowił Vato Arweładze. Gruzin to największy wygrany tureckiego zgrupowania. Wycofany w ostatniej chwili z listy transferowej, dołączony do kadry na obóz otrzymał od Mirosława Smyły ostatnią szansę. I ją wykorzystał. Dziś nie tylko jest bliski pozostania w Koronie, ale nawet wyjścia w podstawowym składzie z Górnikiem Zabrze.

Wszystkie decyzje kadrowe mają zapaść po powrocie Korony do Kielc. Z Antalyi zespół Smyły wylatuje jutro rano. Do meczu z Górnikiem kielczanie będą już przygotowywali się na swoich obiektach. W przyszły piątek zagrają jeszcze sparing z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, a dzień później z Radomiakiem Radom.

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *